You are currently viewing Pomysły na podsumowanie roku

Koniec roku jest dla mnie czasem podsumowań. Kiedyś nie robiłam podsumowań – nie widziałam potrzeby, a może nie umiałam, albo zwyczajnie się bałam. Od około czterech lat robię i bardzo je lubię. A Ty robisz podsumowania?

Podsumowanie to taki czas zatrzymania, kiedy biorę sobie metaforyczny reflektor i powoli oświetlam kolejne miejsca na mojej scenie życia – i tej osobistej, i tej zawodowej. Rzucam snop światła i obejmuję wdzięcznością dobre rzeczy, które były moim udziałem. Nieco mniej lubię spotkania z tym, co było trudne. Ale teraz nie traktuję tych doświadczeń, jak porażek, ale jak cenne lekcje do odrobienia. I już nie kopię siebie, ale zapraszam do tej pracy łagodność – i Ciebie też zachęcam do takiej postawy 🙂

Pytania i odpowiedzi

Jeśli lubisz podsumowania i czerpiesz z nich wartość, zapraszam również Ciebie do takiego podsumowania.

Podsumowania robię w różny sposób. Jeden z nich to różne pytania, które sobie zadaję. Jak co roku zostawiam dla Ciebie pdf z podsumowaniem tego roku i zaproszeniem do przemyśleń, co chcesz zaprosić do nadchodzącego nowego roku. Znajdziesz go w materiałach rozwojowych w mojej Cyfrowej Biblioteczce 🙂

Praca z metaforą

Kolejny pomysł to praca z metaforą 🙂

Siądź spokojnie z kubkiem kawy lub herbaty. Obejmij pamięcią mijający rok.
 

1. Jeśli miał(a)byś podsumować mijający rok trzema słowami, jakie byłyby to słowa?

2. Gdyby ten rok był książką lub filmem, to jaki nosiłaby/nosiłby tytuł?

Każdy z nas przeżywa ten rok na swój sposób – pełen wyzwań, radości, trudnych chwil i małych zwycięstw. Może to był rok wielkich zmian, wewnętrznej podróży, albo chwila zatrzymania i refleksji.
 
Jaki tytuł najlepiej oddałby Twoją historię z ostatnich miesięcy? Pamiętaj – Twoja opowieść jest ważna!
 

3. Z czym kończysz w tym roku? Co odpuszczasz? Co zostawiasz?

Czasami kurczowo trzymamy się tego, co znamy, ale co niekoniecznie nam służy. Może jeszcze rok temu służyło, ale dziś już nie… Odpuszczenie często pozwala poczuć wolność i ulgę i pomaga zrobić miejsce na nowe. Wybierz kartę ze zdjęciem, które jest metaforą odpowiedzi na Twoje pytanie. Przejrzyj karty i POCZUJ, która jest najlepszą odpowiedzią na pytanie, z czym kończysz w tym roku.

Po kliknięciu w obrazek zostaniesz przeniesiona/-y na stronę, na której zobaczysz drugi obrazek, hasło i cytat, które mogą być inspiracją do refleksji: Czego chcesz / potrzebujesz więcej w nowym roku?

Zdjęcia

Moim ulubionym sposobem na podsumowania i wdzięczność – nie tylko końca roku, ale również ważnych etapów życia mojego i mojej rodziny są ZDJĘCIA! Każde zdjęcie, zwłaszcza te niedokonałe, są dla mnie jest zapisaną historią serca.

Przejrzyj rolkę swojego aparatu i uciesz się dobrem zwyczajnych dni. Bo ich w naszym życiu jest najwięcej!

Czasami czekamy na wielkie sukcesy, cudowne chwile zapierające dech w piersiach, a życie dzieje się tu i teraz. Jego piękno zapisane jest:w zapachu pierniczków, w śmiechu dzieci, w zapatrzonych oczach, dla których jesteś najważniejsza/-y….

Pamiętaj!

Pamiętaj też, że podsumowania, które widzisz w social mediach to tylko wycinek rzeczywistości. To scena, którą widać. Często nie widać natomiast zaplecza tego wszystkiego. Nie widać nieprzespanych nocy, sporych inwestycji, wszystkiego tego, czemu musieliśmy powiedzieć w danym momencie „nie”. Te rzeczy są o naszych wyborach – czasami świadomych, innym razem nie; o naszych wartościach – każdy ma je inne i to jest bardzo ok, że się różnimy! oraz o naszych możliwościach – nie wszystko, co chcielibyśmy, jest w tym momencie dostępne. Ale warto mieć marzenia, z których rodzą się cele, potem plany i działania!

***

Jestem bardzo ciekawa Twojego stosunku do podsumowań oraz tego, z czym kończysz ten rok. Możesz podzielić się tutaj komentarzem lub napisać do mnie maila 🙂

Pięknego nowego roku!

Monika

Ps. I pamiętaj, że takie podsumowania możesz robić nie tylko w grudniu. Każdy miesiąc jest na to dobry. Ważne z jaką intencją siadasz do tego „zadania”.

Ten post ma 3 komentarzy

  1. Basia Budziak

    Moje 3 „słowa”: 1. Przygoda 2. Wiara w siebie 3. Wychodzenie poza strefę komfortu.

    Tytuł filmu: Wielka przygoda Basi, Wojtka i Misi 😂

    Kliknęłam na gościa z plecakiem, bo miałam na myśli przygodę i wycieczki (tak, to chyba słowo, które najlepiej opisuje mój miniony rok). W ogóle nie zwróciłam uwagi na ciężki plecak xD

    Pomysł z tymi grafikami jest w dechę!

    1. Monika Iskierka-Mreńca

      Dziękuję, Basiu, za podzielenie się swoim podsumowaniem ❤️ cieszę się, że znalazłaś w nim nowe inspiracje.

      Ps. A może plecak wcale nie był taki ciężki? 😉

      1. Basia Budziak

        Był bardzo ciężki, ale ścieżka była na tyle ekscytująca, że ta ciężkość jakoś nikła pośród zapierających dech widoków 😉

Dodaj komentarz