PUSTY BAK! ODPOCZNIJ!

zmęczenie

Zmęczenie to stan znany każdemu z nas. Często pojawia się w momencie, kiedy się go nie spodziewamy i jest nam wyjątkowo nie „na rękę”. Odbiera radość i krzyżuje plany. Czasami chcemy go pokonać, pijąc kolejne kubki kawy, sięgając po alkohol czy leki. Nawet jeśli uda nam się w ten sposób odzyskać siły, to na krótko, a potem zmagamy się z jeszcze większym wyczerpaniem. Na dłuższą metę organizmu nie da się oszukać. Zmęczony mózg nie boli jak mięśnie, ale odmawia posłuszeństwa.

Zmęczenie jest naturalną i obronną odpowiedzią organizmu, która chroni nas przed zbytnią aktywnością. Ważne jest, abyśmy nie ignorowali sygnałów wysyłanych przez nasze ciało. Są one jako kontrolka w samochodzie, która sygnalizuje, że kończy się paliwo.

„Zmęczone głowy”

Zmęczenie, którego doświadczamy dzisiaj, różni się od tego odczuwanego przez naszych przodków. „Ich” zmęczenie było związane przede wszystkim z wysiłkiem fizycznym. Odzyskiwanie pełni sił następowało względnie szybko dzięki odpowiedniej ilości snu i pożywienia.

Dzisiaj częściej doświadczamy zmęczenia psychicznego. Jest to stan naruszenia równowagi i wydolności naszego systemu nerwowego, który przestaje sprawnie pracować. Poczucie zmęczenia jest ceną, którą płacimy za rozwój techniki, wydłużony czas pracy, przyspieszony tryb życia oraz zwiększenie liczby obowiązków.

Zmęczenie psychiczne wpędza człowieka w błędne koło – im bardziej czujemy się zmęczeni, tym bardziej przedłużamy aktywność, która nas męczy. Zamiast dążyć do wypoczynku i odłożyć coś „na potem”, próbujemy obsesyjnie dokończyć podjęte działania. W przypadku zmęczenia fizycznego mechanizm jest odwrotny – aktywność, która prowadzi do fizycznego zmęczenia jest wygaszana. Zmęczeni fizycznie zapadamy w dobry, długi sen, który przynosi organizmowi regenerację. Natomiast osoby zmęczone psychicznie skarżą się często, że mają kłopoty z zaśnięciem, ich sen jest niespokojny i nie przynosi odpoczynku. Budzą się jeszcze bardziej zdemobilizowani i rozbici.

Konsekwencją zmęczenia może być częste doświadczanie takich emocji i stanów, jak lęk, złość, drażliwość, agresja, niska samoocena, zniechęcenie, a nawet wypalenie. Nasza praca jest mniej efektywna, wydłuża się czas poświęcany różnym zadaniom, a jakość ich wykonania spada. Zmęczenie sprzyja powstawaniu i utrzymywaniu się wysokiego poziomu stresu, prowadzi do wyczerpania energii i obniża naszą odporność, czyniąc nas podatnymi na zachorowania.

Pusty bak

Tak jak każdy samochód potrzebuje od czasu do czasu dolania paliwa do baku, tak my potrzebujemy czasu odpoczynku i regeneracji. Osoba, która efektywnie odpoczywa ma więcej motywacji i energii do działania. Jej praca jest bardziej optymalna – wiedząc, że wkrótce odpocznie, może skupić się na swoich obowiązkach i lepiej poradzić z listą zadań. Wypoczęci chętniej podejmujemy się nowych wyzwań, jesteśmy bardziej odporni na stres i drobnoustroje wywołujące różnego rodzaju choroby. Praktykowanie odpoczynku sprzyja osiąganiu równowagi i harmonii w życiu, pogłębia relacje z innymi, zachęca do kreatywności i rozwoju, pomaga regulować emocje, chroni przed frustracją i wypaleniem zawodowym/rodzicielskim. Sprawia, że czujemy, że nasze życie ma sens i wpływa pozytywnie na ogólny dobrostan. Psycholog dr Roman Cieślak zauważył, że słowo „odpocząć” zawiera w sobie pojęcie „począć”. W czasie gdy zatrzymujemy się, coś się w nas rodzi na nowo.

Jak „począć od nowa”?

Chociaż KAŻDA i KAŻDY z nas potrzebuje odpoczynku, wielu nie potrafi go praktykować. Może któryś z poniższych punktów będzie dla Ciebie inspiracją, jak możesz zadbać o swój odpoczynek.

1) Uporządkuj głowę! Zastanów się, jaki jest Twój stosunek do odpoczywania, jakie masz przekonania na jego temat. Czy kiedy chcesz odpocząć, pojawiają się w Twojej głowie myśli w stylu „najpierw obowiązki, potem przyjemności”, „wyśpię się po śmierci” lub „odpoczynek to przejaw egoizmu”. Odpoczynek to przejaw dbałości o relacje. Zmęczony nie masz ochoty na pogłębianie relacji z bliskimi. Używając metafory baku – chcąc zabrać dzieci na przejażdżkę, musisz zadbać by samochód był sprawny i miał w baku paliwo. Zadbaj też o „paliwo” dla siebie!

2) Zaplanuj odpoczynek! Wpisz czas odpoczynku w swój grafik. Zastanów się, który dzień w tygodniu przeznaczysz na relaks. W ciągu roku mamy takie dni, jak niedziela czy dni świąteczne, kiedy część z nas nie musi pracować. Spraw, by ten dzień był dla ciebie wyjątkowym czasem przeznaczonym na dbanie o rodzinę, bliskich, samego siebie. Pamiętaj również o chwili na regenerację każdego dnia – może to być kilkanaście minut, które poświęcisz na zajęcie, które „podładuje Twoje wewnętrzne baterie”.

3) Posłuchaj siebie i znajdź to, co daje Ci radość, satysfakcję, przyjemność! Każdy z nas jest inny i to, co regeneruje męża, żonę, sąsiada, może nie spełniać takiej roli w Twoim życiu. Wyszukaj takie czynności, które będą sprawiać Ci radość. Może to być spacer, bieganie, gotowanie, malowanie, czytanie książek czy czasopism o ulubionej tematyce, tworzenie własnego albumu ze zdjęciami, kąpiel z olejkami eterycznymi w wannie, medytacja Pisma Świętego….

4) Działaj w różnych obszarach! Dostosuj swój odpoczynek do rodzaju pracy, jaką wykonujesz. Jeśli spędzasz swoje dni siedząc przy biurku, uruchom swoje ciało, daj odpocząć umysłowi, daj wytchnienie oczom, patrząc w dal. Jeśli pracujesz fizycznie, zadbaj o aktywizację mózgu (np. krzyżówki, gry planszowe, książki) i relaks ciała.

5) Śpij, jedz i pij wodę! Zadbaj o odpowiednią ilość snu (6-8 godzin na dobę). W czasie snu wszystkie organy naszego ciała się regenerują. Aby sen był dobrej jakości, zadbaj o odpowiednią temperaturę w sypialni (najlepiej 18-20 stopni Celsjusza), zaciemnienie oraz minimum godzinę przed snem unikaj niebieskiego światła (emitują go m.in. ekrany telefonów komórkowych, laptopów, telewizorów). Ważne jest również racjonalne odżywianie, aby dostarczyć organizmowi niezbędnych witamin i mikroelementów oraz nawadnianie organizmu. Komórki układu nerwowego są bardzo wrażliwe na odwodnienie.

6) Wyginaj śmiało ciało! Kolejnym czynnikiem jest ruch, który konieczny jest, by się dotlenić i pobudzić pracę serca. Ponadto wysiłek fizyczny powoduje wyrzut do krwi endorfin (rodzaj hormonów), zapewniających dobre samopoczucie. Pamiętaj, by ruch nie był zbyt forsowny, ale umiarkowany, np. spacer, trucht.

7) Dobre relacje z innymi ludźmi i z samymi sobą! Mniej zmęczeni bywają ci, którzy są pozytywnie nastawieni wobec świata i ludzi, mają dobre relacje z bliskimi i przyjaciółmi, realizują swoje potrzeby i marzenia. Przed zmęczeniem chroni nas też ukierunkowanie na coś poza własną osobą – Boga, innych ludzi, realizację idei społecznych, sztukę. Inicjatywy na rzecz innych, związane z „dawaniem”, zwiększają poczucie sensu w naszym życiu i dają siłę do dalszych zmagań.

8) Otoczenie ma znaczenie! W regeneracji sprzyja unikanie hałasu, chaosu, nadmiaru bodźców. W uporządkowanej przestrzeni lepiej nam się odpoczywa.

9) Warto wyrobić w sobie nawyk robienia przerw podczas wykonywania działań, które mogą być dla nas męczące, oraz zmiany tematów zajmujących nasz umysł. Jeżeli wiemy, że wykonanie pewnych działań jest ponad nasze siły, warto nauczyć się asertywnego odmawiania. Przydatne okazuje się również korzystanie z różnych form relaksacji, np. wykonywania ćwiczeń oddechowych, słuchania muzyki relaksacyjnej, prowadzenia dziennika wdzięczności.

Święte i nieświęte dni odpoczynku

Każda kultura i religia ma swoje dni wolne, które człowiek powinien przeznaczyć na odpoczynek. Konsumpcja i zabieganie dnia codziennego spowodowały, że nie respektujemy już „świętego dnia odpoczynku”. Ale oprócz tych świętych dni, których często nie celebrujemy jak należy, mamy też inne okresy, podczas których możemy „nadrobić” niedostatki bieżącego odpoczynku. Takim czasem są wakacje.

Nie szukajmy wymówek „chroniących” nas przed odpoczynkiem, bo zmęczony organizm wcześniej czy później upomni się o należne mu prawa. Aby móc efektywnie odpoczywać nie trzeba mieć worka pieniędzy i głowy pełnej pomysłów – wystarczy posiedzieć w leżaku, w swoim ogródku, wystawiając twarz do słońca; warto raz nie posprzątać domu, a w zamian za to zabrać rodzinę na spacer nad rzekę. Jeżeli nie możemy wziąć w czasie wakacji kilku dni urlopu, pamiętajmy o pojedynczych dniach wolnych, np. o niedzieli, którą powinniśmy spędzić na spotkaniu z naszymi bliźnimi, samymi sobą, Panem Bogiem. Czasu mamy wystarczająco, by podzielić go na pracę, zabawę i odpoczynek – tylko zazwyczaj nieumiejętnie nim gospodarujemy.

„Nie bój się nic nie robić / Nie bój się tracić czas / Nie bój się marzyć / Nie bój się długo spać” (Agnieszka Chrzanowska-Nie bój się nic nie robić) – tego sobie i Tobe życzę z całego serca!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instagram